Polecam w wykopalisku artykuł…

Polecam w wykopalisku artykuł Marka Wrońskiego, znanego łowcy plagiatów: Bez etycznych skrupułów. Historia jest bardzo bulwersująca – pewnemu księdzu odebrano doktorat z historii i habilitację z teologii na podstawie niezbicie udowodnionych plagiatów (dwuinstancyjna komisja, przegrane odwołania i kasacje w WSA i NSA).

Niedługo potem ów naukowiec przeniósł się na uniwersytety muzyczne i błyskawicznie (trzy lata!) uzyskał doktorat i habilitację, a obecnie w równie szybkim tempie próbuje uzyskać profesurę. Kandydat na profesora pominął swój poprzedni dorobek w autoreferacie. Już tylko ostatni etap, jaką jest decyzja prezydenta RP, dzieli tego księdza i „naukowca” z długą listą zarzutów o nieuczciwość i fałszerstwo od uzyskania tytułu naukowego.

Niestety, ale w takich sytuacjach mało kto potrafi się zachować honorowo: „Z kolei prof. Tadeusz Stegner, pierwotny recenzent nierzetelnego doktoratu, publicznie przeprosił kolegów, że zgodził się być recenzentem dysertacji, w której temacie zupełnie się nie orientował, deklarując, że nie będzie więcej ubiegał się o żadne stanowiska na uczelni.”

#polska #nauka

Comments are closed.